Parsley- lądowanie awaryjne.

by pasdenom

W dniu 18 września 2010 miała odbyć się sesja w pięknym wnętrzu (jakim, nie zdradzę gdyż sesja została przełożona). Niestety z powodu niedopowiedzeń tak się nie stało. Okazało się, że to piękne wnętrze dostępne jest do 16, nie 18. My dotarliśmy tam o 15:30. Załamani razem z Parsley’em, Darsonem oraz Agatą i jej Przemysławem, który robił nam za szofera, zastanawialiśmy się gdzie można się wybrać, aby nie zmarnować, 2h pracy Darsi nad włosami i mejkapem. Padły pomysły takie jak: McDonald’s :D, odremontowana kamienica przy ulicy Tkackiej, Kawiarnia Muzyczna (niestety nie fotografują wnętrz, co dziwne bo widziałam już niejedną sesję w tym lokalu),  Park Solidarności, deptak w Ujeździe, Spała. W końcu po długich mękach wytężania umysłów wysiadając z samochodu przy „Polwinie”, z zamiarem robienia zdjęć portretowych na ścianie muszli koncertowej w Parku Solidarności, ktoś w żartach powiedział „zróbmy na tle tego ceglanego muru” … i ten oto ostatni pomysł okazał się najlepszym.

Reklamy