Monika i Tomek.

by pasdenom

Za chwilę mija rok od tego szczególnego dnia. Długo zwlekałam z wrzuceniem zdjęć tutaj. W sumie nie wiem dlaczego. Najpierw trochę czasu zajęła mi opieka nad nimi, potem jakieś poprawki. I tak to bywa. Ale dzisiaj postanowiłam się pochwalić moim pierwszym i nieostatnim (na końcu października, znów jako gość i paparazzi w jednym, będę tańcować na weselu : D) ślubem, weselem oraz plenerem, który sprawił mi najwięcej przyjemności oczywiście : ) Tak więc, dzisiaj kilka zupełnie niepozowanych i nieplanowanych (nawet  niektóre plenerowe) fotografii : )

 

 

Reklamy