Niezwykli ludzie, wspaniałe fotografie.

by pasdenom

Pewnie Was zszokuję codziennymi wpisami, biorąc pod uwagę poprzednie miesiące mojej aktywności. Ale możecie się przyzwyczaić bo zapowiada się intensywny tydzień :) A to za sprawą chętnych osób, które zgłosiły się do mnie w odpowiedzi na post na fb.  Czeka nas cykl czerni i bieli w roli głównej :) Ale do rzeczy… Dzisiaj spotkałam się z Sylwią, co jest wyjaśnieniem takiego tytułu wpisu. Nie będę się rozpisywać nad jej charakterem, Sylwia po prostu jest niesamowita :) Zdjęcia zaczęły się źle, widoczne było zmęczenie i towarzyszący ból głowy. Musiałam jakoś ją rozruszać i rozweselić, na szczęście do dyspozycji miałam broń idealną, rodzina. Wspaniała córka wraz z tatą spisali się na medal, dodatkiem była ulubiona muzyka z telefonu Sylwii. Powoli się rozkręcała, aż pod koniec widziałam to, co w niej uwielbiam. Nie wiem co to jest i zawsze mam problem z opisaniem tego, o czym mogliście się przekonać w poprzednim wpisie. Dlatego na tym skończę. Enjoy :)

 

IMG_0066

IMG_0099

IMG_0098IMG_0074

IMG_0103

IMG_0096

IMG_0090

IMG_0056

Reklamy